czwartek, 10 marca 2016

Pasztet z soczewicy z pistacjami

Długo zbierałam się żeby zrobić wegetariański pasztet. Przepis na niego zapisałam już kilka lat temu oglądając program "Rewolucja na talerzu". Podobało mi się, że było w nim dużo ziół, chili no i te pistacje...

Tak naprawdę to zrobiłam już kiedyś pasztet sojowy - miałam wtedy z 18 lat. Wyszedł tak wstrętny, że nie chciałam go jeść ani ja, ani cała moja rodzina. Mało tego - wszystkożerne dotąd kury i psy też nie chciały tego czegoś jeść. Pasztet użyźnił ziemię pod jabłoniami w sadzie moich rodziców :)

Tym razem było inaczej! Pasztet jest pyszny i już się nie mogę doczekać, kiedy poczęstuję nim moją rodzinę.






Składniki:
300 g czerwonej soczewicy
2 jajka (M)
2 cm imbiru
2 łyżeczki curry
1/2 łyżeczki płatków chili
2 łyżeczki nasion kolendry
1/2 łyżeczki cząbru
2 ząbki  czosnku
1 cebula
2 marchewki
sól, pieprz do smaku
garść pistacji
2 łyżki oliwy z oliwek

Przygotowanie:
Na oliwie podsmażyć posiekaną drobno cebulę i startą na tarce (na grubych oczkach) marchewkę. Dodać starty na drobnych oczkach czosnek i imbir, zioła i przyprawy. Dodać soczewicę, wymieszać. Zalać wodą (ok 2 cm nad powierzchnię soczewicy). Gotować 15 minut pod przykryciem na niedużym ogniu. Trzeba spróbować, czy masa jest wystarczająco słona - jeśli nie trzeba dosolić. Wystudzić lekko i dodać jajko. Wymieszać bardzo dokładnie. Wlać do formy (15 x 20 cm) wyłożonej papierem do pieczenia. Piec w 160 stopniach przez 40 minut.

1 komentarz:

  1. robiłam kiedyś takie pasztet w Wielki Post ale bez pistacji, pyszotka :)

    OdpowiedzUsuń