wtorek, 11 lutego 2014

Myszka Minnie - czekoladowy tort z wiśniową galaretką i bitą śmietaną

Na trzecie urodziny Karolinki upiekłam taki właśnie tort. Ciężki, mocno czekoladowy, z kwaskowym wiśniowym nadzieniem i kremową, puszystą śmietanką. Nietypowy, bo nie na bazie biszkopta, a mojego ulubionego ciasta czekoladowego Patrycji. Oczywiście dla małej księżniczki najważniejsza była dekoracja - tu mogłam spełnić się artystycznie:) Kosztowało mnie to sporo pracy, ale było warto. Tort zrobił furorę, a ja miałam OGROMNĄ frajdę z lepienia w masie cukrowej!



Składniki:
1,5 masła (prawdziwego)
3 gorzkie czekolady
1,5 szklanki cukru
1 pełna szklanka mąki
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
torebka cukru waniliowego
6 jajek

słoiczek dżemu wiśniowego
łyżeczka soku z cytryny
0,75 l śmietanki kremówki
cukier puder i 
cukier waniliowy do smaku


(przepis na tortownicę o średnicy 26 cm)


Przygotowanie
Masło rozpuścić, dodać pokrszoną czekoladę, roztopić na wolnym ogniu i lekko przestudzić. Jajka utrzeć z cukrem i cukrem waniliowym, dodać masę czekoladową i dalej miksować aż składniki się połączą. Dodać mąkę z proszkiem do pieczenia i dobrze wymieszać. Piec 60-75 minut w temperaturze 180 stopni. Warto sprawdzać patyczkiem, czy ciasto już się upiekło, patyczek wbity w środek ciasta po wyjęciu nie powinien być mokry i oblepiony ciastem. 

Dżem wiśniowy podgrzewamy w rondelku, cedzimy, żeby nie było w nim kawałków owoców (moje dziecko nie lubi kawałków owoców w dżemach, stąd pomysł). Dodajemy kilka kropel soku z  cytryny. Przecedzony dżem trzeba dobrze schłodzić.

Śmietanę ubijamy na krem dodając pod koniec cukier i cukier waniliowy. Można dodać też "śmietan fix."

Po wystudzeniu ciasta można je pokroić na 3 warstwy - przyda się długi, ostry nóż. Z wierzchu ciasta zawsze robię środkową warstwę, dzięki temu przypieczona skorupka mięknie pod wpływem bitej śmietany i dżemu.

Dolną warstwę ciasta smarujemy połową galaretki wiśniowej, a następnie grubo bitą śmietaną. Przykrywamy  środkowym plackiem i powtarzamy czynność. Wierzch tortu i jego boczki smarujemy cieniutko bitą śmietaną, żeby nieco wyrównać nierówności. Teraz warto wstawić tort na 2 godziny do lodówki, żeby śmietana zesztywniała. Ułatwi to dekorowanie ciasta lukrem.

Teraz dekoracja:) Ja użyłam do niej 500g białej masy cukrowej na pokrycie tortu. Buźka myszki jest zrobiona z masy czarnej, cielistej, fuksjowej, białej i jasnoróżowej.

Najpierw wydrukowałam sobie dwa wizerunki Myszki Minnie (wyszukane w grafice Google). Jeden egzemplarz zostawiłam na wzór, drugi pocięłam na kawałki, które stanowiły szablony: uszy i czarny obwód osobno, cielista buźka osobno, osobno oczy, uśmiech itp. Przykładałam je kolejno do rozwałkowanych mas cukrowych i wycinałam ostrym nożem. Później poskładałam wszystko na torcie - i gotowe. Na koniec udekorowałam całość srebrnymi perełkami cukrowymi. 




 

2 komentarze:

  1. śliczny ten torcik.
    My w tym roku będziemy mieć ze strażakiem Samem :)

    OdpowiedzUsuń