wtorek, 8 listopada 2011

Samosy Królowej


Hinduskie, aromatyczne, ostre pierożki... niech Was nie przeraża ilość składników, przepis wbrew pozorom jest prosty, a przygotowanie samosów zajmie nie więcej niż godzinę.



Składniki
Ciasto:
225 dag mąki
60 g  masła
pół łyżeczki soli
50 ml jogurtu naturalnego
wody tyle, żeby zagnieść elastyczne ciasto

Nadzienie:
1 spory ziemniak
2 średnie marchewki
kilka różyczek brokułów
trochę cieciorki z puszki (nie musi być)
centymetr startego imbiru
pojedyncza pierś z kurczaka
jedna posiekana cebula
siekana natka kolendry
pół łyżeczki gorczycy
1 łyżeczka kminku
1/2 łyżeczki kminku mielonego
posiekana świeża papryczka chilli - do smaku
1/2 łyżeczki  kurkumy
1 łyżeczka mielonej kolendry
1/2 łyżeczki anyżu
1 łyżeczka soli
2 łyżeczki curry w proszku

  

Przygotowanie
Ciasto:
Mąkę zagnieść  z zimnym masłem i solą. Dodać jogurt i wodę, aby ciasto było elastyczne. Włożyć zagniecione ciasto na 10 minut do lodówki w foliowym woreczki.
Rozwałkować ciasto i wykroić dużą filiżanką, albo miseczką koła średnicy ok 10 cm. Każde kółko przekroić na pół.


Nadzienie:
Warzywa ugotować, wystudzic i pokroić. Kurczaka pokroić w małą kostkę, posypać odrobiną soli i curry i uzmażyć.
Na dużej patelni rozgrzać 2 łyżki oliwy. Dodać gorczycę. Kiedy ziarenka zaczną strzelać dodać pozostałe przyprawy, imbir i chilli, lekko podsmażyć, żeby wydobyć smak i aromat przypraw. Dodać warzywa, natkę kolendry i kurczaka, posolić i dusić wszystko razem kilka minut. Farsz powinien być dość ostry, ale nie wolno przesadzic z chilli, bo zagłuszy pozostałe smaki. Nadzienie należy przestudzić.  

Teraz najtrudniejsze;) Przygotowanie pierożków.


Każde półkole należy zlepić tak, aby powstał otwarty rożek. Brzegi warto zwilżyć wodą, żeby się lepiej sklejały.


Każdy rożek napełniamy farszem i zlepiamy - można jak tradycyjne pierożki.

   
Smażymy na zloto w głębokim oleju.

3 komentarze:

  1. Oj, lubie bardzo :) Sa moze troche pracochlonne, ale dla tego smaku warto sie nameczyc!

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam samosy! Najbardziej mi smakują w warszawskiej restauracji Mandala, ale sama też często robię - od Twoich trochę inne, bo wegetariańskie i z mąki z ciecierzycy. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Znaczna część tego przepisu to przyprawy i dlatego nie odstrasza mnie długość listy :D Ale jaki efekt...wspaniały!

    OdpowiedzUsuń