poniedziałek, 29 sierpnia 2011

Spaghetii z klopsikami a la Zakochany Kundel

Zgodnie z zapowiedzią  - przepis na spaghetii z klopsikami. Nie jest to szybki przepis, ale warto spróbować, a może nawet zjeść z jednego talerza, jak na filmie? ;)

Składniki

0,5 kg mielonej wołowiny
1 puszka pomidorów
1 średniej wielkości cebula
2 łyżki tartej bułki
ząbek czosnku
przyprawa do kuchni włoskiej (albo suszona bazylia i oregano)
3-4 suszone pomidory
sól, pieprz, oliwa z oliwek
łyżeczka cukru
makaron spaghetti

Przygotowanie

Cebulę bardzo drobno posiekać (ja nie mam cierpliwości i robię to w malakserze). Wymieszać z mielonym mięsem. Dodać tartą bułkę, pół łyżeczki soli, przyprawy. Formować maleńkie klopsiki (dłonie najlepiej zwilżać od czasu do czasu oliwą). Z tych proporcji powinno wyjść ok. 50 klopsików o średnicy ok. 3 cm. Gotowe mięsne kuleczki włożyć na 15-20 minut do lodówki. Dobrze schłodzone nie rozpadną się podczas smażenia.

Kiedy klopsiki chłodzą się w lodówce, można zacząć przygotowywać sos pomidorowy. Do rondelka wlać 2 łyżki oliwy z oliwek, wrzucić posiekany czosnek, podgrzewać chwilkę. Kiedy oliwa przejdzie zapachem czosnku, dodać pokrojone pomidory z puszki, puszkę po pomidorach napełnić do połowy wysokości wodą – przepłukać z resztek pomidorów i wlać do rondelka. Suszone pomidory pokroić drobno, dodać do sosu. Posolić, popieprzyć , dodać zioła i cukru do smaku. Wszystko gotować ok. 15 minut, żeby smaki się połączyły.

Na rozgrzaną patelnię wlać trochę oliwy, układać partiami klopsiki. Żeby nie zmieniły kształtu warto często zdejmować patelnię z ognia i wykonywać nią kuliste ruchy tak, aby mięsne kuleczki przyrumieniły się z każdej strony. Kiedy klopsiki się zezłocą, zalać je sosem pomidorowym, poddusić razem 5 minut. Sos jest gotowyJ

Teraz wystarczy ugotować makaron wymieszać z sosem, na wierzchu ułożyć klopsiki. Z tego przepisu wyjdą 4 porcje (o ile ugotujecie odpowiednią ilość makaronu;)

2 komentarze:

  1. Mi spaghetti z klopsikami zawsze kojarzyło się z rodziną Soprano;) Smakowicie wygląda u Ciebie. Mam w lodówce mielone mięso, więc może i ja zrobię takie spaghetti z klopsikami;) Niech tylko zrobi się odrobinę chłodniej na dworze

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj uwielbiam "Zakochanego kundla"!! Mam na dvd, kupiłam dla dzieci dwa lata temu i często oglądamy :) pycha spaghetti, fajny blog, zapraszam też do mnie i pozdrawiam październikowo!

    OdpowiedzUsuń