piątek, 16 września 2011

Polędwiczki z fetą i suszonymi pomidorami

Przepis na to danie znalazłam w ubiegłym roku w dodatku kulinarnym do magazynu "Dziecko". Wypróbowałam i okazało się świetne - wygląda reprezentacyjnie i doskonale smakuje. Szkoda, że moja Karolina będzie musiała jeszcze trochę zaczekać zanim dostanie taki rarytas, bo można go podawać dzieciom dopiero po 12 miesiącu.







Składniki
2 polędwiczki wieprzowe
kilka suszonych pomidorów w oliwie
ser feta (prawdziwy jest najlepszy)
troszkę tymianku - może być świeży lub suszony
sól, pieprz, oliwa do smażenia
w przepisie był również czosnek, ale ja robię bez i jest pysznie.


Przygotowanie
Polędwiczki oczyścić z błonek, umyć, osuszyć. Rozkroić każdą  wzdłuż i rozpłaszczyć ręką, aby powstał spory prostokąt. Posypać tymiankiem. Wzdłuż brzegu ułożyć grube plasterki sera feta i suszone pomidory. Zwinąć wszystko w roladę i związać sznurkiem. Posolic i popieprzyć polędwiczkę. Smażyć na oliwie z każdej strony, tak aby polędwiczki się zrumieniły. Mięso przełożyć do żaroodpornego naczynia i piec ok 20 minut w tempetarurze 170 stopni.  Po upieczeniu zostawić w naczyniu żaroodpornym pod przykryciem 10 min. dzięki temu soki rodejdą się po mięsku równomiernie. Podawać pokrojone w plastry, żeby było widać zawartość.

2 komentarze:

  1. wygląda prześlicznie, chętnie zjadłabym taką na obiad ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny przepis, polędwiczka już "dochodzi" w piekarniku :)

    OdpowiedzUsuń